• Wpisów: 67
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 10:20
  • Licznik odwiedzin: 16 077 / 1901 dni
 
mojsmiech
 
Ogarnął mnie dziś smutek. Wiedziałam, że kiedyś będzie musiało to nastąpić, ale wolałam o tym nie myśleć. Nie przejmować się na zaś. Po prostu cieszyć się tym co jest... Niestety nadszedł ten dzień kiedy wraz z M. ponownie musimy się rozstać. Spokojnie, to nie dziś, ale we wtorek... Czuję, że te ostatnie dni tak prędko nam miną, że nie zdążymy się nacieszyć sobą. Bo nie jest ważne ile byśmy mieli tygodni czy miesięcy tylko dla siebie, to nie jest w stanie zapewnić nam w pełni - braku smutku i tęsknoty.
Będę cholernie za nim tęsknić i jeszcze nie wiem jak wytrzymam te pięć miesięcy bez niego, skoro nie mogę wytrzymać bez niego raptem kilka godzin...


Założe się, iż mało która dziewczyna może podziwiać swojego chłopaka podczas stiptizu i to w dodatku osobistego. Otóż to, mój wspaniały mężczyzna mi to zapewnił. Mieliśmy niezły ubaw :D .

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego