• Wpisów: 67
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 10:20
  • Licznik odwiedzin: 16 845 / 1971 dni
 
mojsmiech
 
Pierwszy raz cieszę się z tego, że mam okres. Ostatnio wraz z M. żyliśmy w lekkim stresie. Miałam mdłości i to dość częste, obawialiśmy się, że jestem w ciąży, a obawy naprawdę mogły być słuszne, ale nie będę was w to wtajemniczać. Ogólnie jest cudownie, a plany o dziecku odłożyliśmy za kilka lat.
Wraz z moim ukochanym, byliśmy w kinie na filmie "Robocop". Naprawdę ciekawy, choć obawiałam się, iż mi się nie spodoba. Akcja trzyma w napięciu, a pod koniec myślałam, że się poryczę jak chcieli go zabić, ale nie będę opisywać wam fabuły. Zachecam do obejrzenia "Robocop" i "Ja, Frankenstein".

Jestem bardzo szczęśliwa, po prostu promienieje ze szczęścia. Chyba domyślacie się czyja to zasługa, otóż mojego M. Czasami zadaję sobie pytanie czy to dzieje się naprawde. Czy na serio M. jest moim chłopakiem i czy mnie kocha. Spoglądam na niego i nie wierzę, że taki wartościowy facet zwrócił uwage na taką szarą myszkę.
M, wiem, że będziesz to czytał i wiedz, że bardzo cię kocham i potrzebuję <3.

large (1).jpg


,,Bądźmy wdzięczni wobec ludzi, którzy sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi. Są oni uroczymi ogrodnikami, którzy sprawiają, że nasze dusze rozkwitają.''
- Marcel Proust

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego